Mniejszość Niemiecka zaprezentowała kandydatów do parlamentu

KWW Mniejszość Niemiecka podczas wczorajszej konwencji wyborczej oficjalnie rozpoczęła kampanię wyborczą, prezentując kandydatów i program wyborczy. W tych wyborach KWW Mniejszość Niemiecka walczy o min. 2 mandaty do Sejmu i 1 mandat senatorski. Zaprezentowano 24 kandydatów do Sejmu, a także kandydata do Senatu, w okręgu 52 – Henryka Lakwę. Na liście Mniejszości Niemieckiej znajdziemy m.in. przedsiębiorców, nauczycieli, samorządowców, społeczników, w tym 12 kobiet i 12 mężczyzn. Kandydaci Mniejszości Niemieckiej reprezentują 22 opolskie gminy. Średnia wieku kandydatów to 48 – najmłodsza kandydatka ma 28 lat.

Jak mówił lider listy do Sejmu, Ryszard Galla: „Nikt już chyba drodzy Państwo nie ma wątpliwości, że nadal musimy walczyć o swoje podstawowe prawa. Nasi przeciwnicy, którzy próbują je nam odebrać, rzucając kompletnie absurdalne oskarżenia, często zapominają, że Mniejszość Niemiecka miała ogromny wpływ w rozwój naszego regionu. To m.in. wsparcie budowy szkół czy wyposażenia szpitali, budowa dróg, infrastruktury, urzędów, a także pomoc wielu lokalnym firmom, podmiotom gospodarczym czy rolnikom. (…) To wszystko sprawia, że jesteśmy realną regionalną alternatywą dla partii ogólnokrajowych, realną trzecią siłą regionu. Jesteśmy sprawdzeni w działaniu i przygotowani na współczesne wyzwania. Lecz nie miejmy złudzeń, jeśli sami nie zadbamy o nasz Heimat, nikt tego za nas nie zrobi. Musimy wziąć swoje sprawy we własne ręce. Jeśli sami się nie zmobilizujemy-centrala w Warszawie nie będą miały litości dla naszego regionu. Dlatego tylko my jesteśmy gwarancją dobrego rozwoju województwa, bo to Wy jesteście naszą centralą!”

Wystawiony przez KWW Mniejszość Niemiecka, kandydat do Senatu w okręgu 52, Henryk Lakwa tak mówił o swojej kandydaturze: „W obecnej sytuacji, należy zauważyć, że mój start stwarza realną alternatywę dla WSZYSTKICH wyborców, który nie identyfikują się z przekonaniami lewicowymi i uważają, że poza kandydatem Prawa i Sprawiedliwości nie ma dla nich alternatywy senackiej.”