Kadencyjność czy warto wprowadzić?
Co cztery lata, jak bumerang powraca pomysł ograniczenia kadencji radnych, wójtów, starostów czy prezydentów miast. Kadencyjność, to reakcja wielu środowisk na zbyt długi czas podejmowania decyzji przez jedne i te same osoby. Ten problem zauważa były przewodniczący rady powiatu raciborskiego, Franciszek Waniek.
[jwplayer mediaid=”16802″]
Wielu włodarzy czasami z powodu braku kontrkandydata może rządzić dożywotnio. Nawet w przypadku, gdy źle zarządzają gminą i doprowadzają do stagnacji, a urząd obrasta siecią układów towarzysko-rodzinnych.
[jwplayer mediaid=”16803″]
Dla zwolenników „przewietrzenia samorządów” 2 kadencje byłyby wystarczającym okresem do przeprowadzenia inwestycji, ale jest to miecz obusieczny, bo równie dobrze może odsunąć od władzy fatalnego, skorumpowanego włodarza, jak też rządzącego z sukcesami .