Klub filmowy z Krapkowic świętował dziesięciolecie działalności

Krapkowicki Klub Filmowy rozpoczął kolejny rok działalności. Klubowicze podsumowali 10-letnią aktywność. Pasjonaci dobrego kina spotykają się raz w miesiącu. Podczas tych spotkań oglądają dwa filmy, a w przerwie dają upust swoim interpretacjom.
Pasjonaci kina i dobrych filmów spotykają się po to, by poznać ambitne produkcje. W ramach Krapkowickiego Klubu Filmowego wyświetlone zostały już m.in. Śmierć w Wenecji, Babel oraz bollywoodzki melodramat Czasem słońce, czasem deszcz. Zwykle to tytuły, których na próżno szukać w repertuarach kinopleksów.
[jwplayer mediaid=”23169″]
mówi Grzegorz Podsiadło, współprowadzący Krapkowicki Klub Filmowy. Spotkania w ramach klubu są otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Do dyskutowania nikt nie jest zmuszany.
[jwplayer mediaid=”23168″]
Każdy wieczór filmowy rozpoczyna się od wprowadzenia przygotowanego przez prowadzących. Następnie klubowicze skupiają się na wnikliwym odbiorze filmu, w przerwie jest czas na dyskusję. Spotkania ubogacają i poszerzają horyzonty myślowe widzów.