Wiatr był tak silny, że zrywał dachy z budynków. Mieszkańcy mówią o wirze powietrznym
W Zawadzie Książęcej od rana trwa sprzątanie skutków nawałnicy. Wiatr zerwał dach z tamtejszej szkoły podstawowej. Na dachu probostwa złamał się komin. Na ulicach spotkać można ekipy Taurona, które pracują nad naprawą sieci elektrycznej. Świadkowie, z którymi rozmawialiśmy, relacjonowali że wszystko trwało zaledwie kilkanaście minut. Nie był to ciągły podmuch wiatru a wir powietrzny, który miejscowo siał spustoszenie.
[jwplayer mediaid=”31311″]
Podliczone straty w Zawadzie Książęcej na prywatnym budynku mieszkalnym to 10 tys. złotych na szkole podstawowej z kolei jest to 20 tys. złotych strat.





