„Kuźnia nie jest doskonała” vs. „Kuźnia jest świetnym miastem do rozwoju”. Debata oksfordzka młodych
Pierwszy dzień wiosny od kilkunastu lat w Kuźni Raciborskiej to także dzień debaty oksfordzkiej. Uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących walczą wtedy na argumenty. Po raz pierwszy na czoło wysunięto temat lokalny i to czy młodzi w Kuźni Raciborskiej mają perspektywy do życia i rozwijania się. Temat rodzimy wywołano z okazji 50-lecia nadania praw miejskich Kuźni Raciborskiej.
[jwplayer mediaid=”59484″]
Zasady debaty oksfordzkiej są proste. Są dwie grupy, które mają różne zadanie. Pierwsza za pomocą argumentów broni tezy, druga próbuje ją obalić za pomocą kontrargumentów.
[jwplayer mediaid=”59485″]
Uczniów ZSO chwalą nauczyciele, którzy byli koordynatorami. Pedagodzy powiedzieli nam, że debata stała na wysokim poziomie, a argumenty były merytoryczne.
– Debata tegoroczna na bardzo wysokim poziomie. Młodzież potrafiła doskonale wysupłać i te mocne, i te słabe strony, które są w naszej gminie – komentowała Sabina Chroboczek – Wierzchowska, nauczyciel języka niemieckiego w ZSO w Kuźni Raciborskiej:
[jwplayer mediaid=”59487″]
– Ja jestem bardzo zadowolony. Młodzież bardzo dobrze sobie poradziła. Temat wbrew pozorom nie był taki łatwy – mówił z kolei Arkadiusz Mróz, nauczyciel historii i WOS-u w szkole w Kuźni:
[jwplayer mediaid=”59486″]
Historia prowadzenia debat oksfordzkich w Kuźni Raciborskiej narodziła się tuż przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wtedy honorowym gościem debaty był prof. Jerzy Buzek.





