Tłumy gości na II Targach Odnowy Wsi w Pilszczu. Publiczność zachwycona „Równicą”
We wtorek i w środę w Pilszczu, przygranicznej wsi gminy Kietrz, trwały II Targi Odnowy Wsi „Spichlerz Opolszczyzny”. Dofinansowane między innymi przez opolski Urząd Marszałkowski wydarzenie, inspirowane Eko-Targami z Pietrowic Wielkich, przyciągnęło w tym roku tłumy gości, zarówno z Opolszczyzny jak i z powiatu raciborskiego, czy z Czech, w szczególności z partnerskiej miejscowości, od lat współpracującej z Pilszczem – Oldřišova.
[jwplayer mediaid=”85375″]
II Targi Odnowy Wsi w Pilszczu odwiedzili także przedstawiciele samorządu z czeskiej, partnerskiej gminy:
[jwplayer mediaid=”85376″]
Warto było wydać te pieniądze – mówiła żartobliwie Ewa Kotula z Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego:
[jwplayer mediaid=”85377″]
Obecni na wydarzeniu goście zobaczyli też efektowny pokaz kuchni molekularnej w wykonaniu Pracowni Sztuki Kulinarnej z Ozimka, co ważne – połączony z degustacją dla ponad 200 osób! Marek Adamski i Daniel Brewko z Pracowni Sztuki Kulinarnej z Ozimka.
[jwplayer mediaid=”85378″]
Środowe świąteczne popołudnie było doskonałą okazją do wspólnego biesiadowania. Publiczność zachwycił zespół „Równica” z Ustronia, który przez ponad godzinę z góralskim temperamentem prezentował swoje tańce i pieśni. Na finał widzowie zaśpiewali wspólnie z artystami znany utwór „Góralu, czy ci nie żal…” i nagrodzili tancerzy i śpiewaków owacjami na stojąco.
Wieczór wcześniej bawiono się wspólnie z Jackiem Silskim.
Specjalna komisja wyłoniła najlepsze stoisko tegorocznych Targów. Nagroda powędrowała do Koła Gospodyń Wiejskich z Karłowic w gminie Popielów, które jako temat przewodni wybrały sobie miód i wyroby na nim oparte, kultywując tradycje zapoczątkowane przez księdza Jana Dzieżona, zwanego „ojcem współczesnego pszczelarstwa”.
[jwplayer mediaid=”85379”]
– mówił Stanisław Szynkowski, członek wspierający KGW z Karłowic. Ksiądz Jan Dzierżon od 1835 był proboszczem parafii w Karłowicach. Będąc proboszczem, prowadził jednocześnie badania nad życiem pszczół i zakładał koła pszczelarskie na Śląsku, z których powstało potem Towarzystwo Pszczelarskie.
Oba wieczory – wtorkowy i środowy – zakończyły się zabawą taneczną.














































































