To była niezwykła noc
Powrót do przeszłości. Tak w dużym skrócie można powiedzieć o tym, co wydarzyło się w piątkowy wieczór na krapkowickiej marinie. W ramach Nocy Kupały można było poznać bliżej starosłowiańskie święto, ale też przyjrzeć się ginącym zawodom Garncarz, kowal, czy wikliniarz. Mieszkańcy Krapkowic mogli poznać zawody, które z roku na rok stają się coraz mniej popularne, a ich obecny wyraz wynika głównie z pasji i ponadpokoleniowej tradycji. [jwplayer mediaid="5808"] Ginące zawody […]