Fun Factory w Polsce (wywiad)
Niemiecki zespół Fun Factory znany z takich przebojów jak „I Wanna B With U”, „Do Wah Diddy”, „Celebration”, „Close To You” czy „Don’t Go Away” powrócił z nowym krążkiem zatytułowanym „Back To The Factory” zawierającym oprócz remiksów znanych hitów także nowe piosenki. Album firmuje w Polsce singiel „Turn It Up” znany również z anteny Radia Vanessa. Grupę tworzą producent Toni Cottura (znany także ze współpracy z takimi wykonawcami jak Nana, Papa Bear, The Underdog Project, N Sync i Backstreet Boys), wokalistka tureckiego pochodzenia – Balca Tözün, Stephan Browarczyk oraz Anthony „Ski” Freeman. Korzystając z obecności grupy w Polsce Jacek Folęga postanowił zapytać członków zespołu o nową odsłonę Fun Factory:
Witajcie w Polsce – powiedzcie w jakich okolicznościach powstała Wasza nowa płyta i dlaczego trzeba było na nią tyle czekać?
[jwplayer mediaid=”49638″]
(Toni Cottura) Studio, w którym nagrywaliśmy płytę to Contour Studio w Sheffield, gdzie nagrywa również Scooter oraz inni znani wykonawcy. Tam powstały nagrania pod okiem Erica Chase’a. Postanowiliśmy wraz z wytwórnią, że to będzie podwójny album, bo wcześniej było wprawdzie sporo naszych wydawnictw – nie chcę mówić, że były to podróbki – ale to nie byli oryginalni wykonawcy, którzy tworzyli Fun Factory. Zeszliśmy się i zastąpiliśmy Roda D. (Rodneya Hardisona) Anthony Freemanem, naszym wieloletnim przyjacielem i kompozytorem jeszcze z czasów Booya Records, który występował też na płytach Nana i współpracował z Sarah Connor. Wtedy też postanowiliśmy nagrać te piosenki z oryginalną wokalistką Balji (Balca Tözün). W radiu tego nie widać, ale to nie jest ta blondynka która pojawia się w wideoklipach. To jest ta dziewczyna, którą możecie usłyszeć w naszych wielkich hitach. Wtedy była niepełnoletnia i nie mogła wyruszyć z nami w światową trasę.
Co możemy usłyszeć na nowej płycie? Czy to jest nadal stare dobre Fun Factory?
[jwplayer mediaid=”49639″]
(Toni Cottura) Na płycie oprócz starych przebojów mamy kilka nowych utworów takich jak singlowy „Turn It Up” – świetny kawałek – zupełnie odmienny, świeży. Mi osobiście podoba się piosenka „I Want Your Love” – utrzymana w klimacie Fun Factory, nawiązująca do lat 90-tych, ale mająca w sobie ten nowoczesny klimat. Cała płyta daje słuchaczowi wiele korzyści, bo Fun Factory przez wiele lat nie nagrywał składanek ze względu na problemy prawne dotyczące naszych nagrań moich i Balji. Nie można było nic wydać na Amazonie czy iTunes. A teraz mamy legalną, nową podwójną płytę z głosami oryginalnych członków zespołu.
[jwplayer mediaid=”49640″]
(Stephan Browarczyk) Lata 90-te były złotym okresem – dla mnie jak i pewnie dla wielu z was – ale teraz mamy rok 2016 – piosenka „Turn It Up” to połączenie naszej energii, którą mieliśmy wtedy i tej, którą mamy obecnie. Jeśli pojawia się ona w różnych odcieniach – to nie ma znaczenia – to wciąż jest Fun Factory. My wciąż płyniemy z prądem – na koncertach nie wykonujemy tylko starych przebojów, ale też nowe piosenki i to chcieliśmy pokazać na naszej nowej płycie „Back To The Factory”.
Jak wspominacie czas spędzony w studio na nagraniach?
[jwplayer mediaid=”49641″]
(Toni Cottura) W trakcie nagrywania płyty mieliśmy parę niezręcznych, niewygodnych momentów, bo w studio nie było dachu tylko taka plastikowa prowizorka, a obok prowadzony był remont budynku więc musieliśmy często czekać aż robotnicy przerwą pracę i wtedy nagrywać.
Jeśli jesteś długo w przemyśle muzycznym to wiesz, że musisz skupić się na tym jak twoja płyta zabrzmi i jaki będzie finalny produkt. Czas spędzony w studio był czasem krótkiej, lecz bardzo intensywnej pracy. Eric Chase wykonał świetną robotę – zwołał nas i stworzył nowe wersje naszych piosenek oraz megamiksy. Warto tego posłuchać – płyta ma świetne brzmienie.
Na płycie mamy pięć nowych utworów plus cztery remiksy naszych starych przebojów wykonanych przez muzyków z grupy Scooter, DJa Jerome, który zrobił „I Wanna Be With U”, DiMaro, a także Erica Chase’a. Więc jeśli ludzie zaakceptują te nowe nagrania oraz remiksy starych hitów – i jeśli wytwórnia stwierdzi, że jest popyt na naszą muzykę – będziemy chcieli nagrać nową płytę. Zawsze mówię, że jeśli fani kupują płyty, to nie po to by wzbogacić artystów, tylko żeby wykazać poparcie dla ich stylu i sztuki oraz dać im sygnał żeby nadal występowali.
Jak przyjmuje was Polska ? Czy wiedzieliście że jesteście tu tak popularni i czemu to zawdzięczacie?
[jwplayer mediaid=”49642″]
(Toni Cottura) Po pierwsze nasza muzyka była tu popularna. Stwierdziliśmy, że tutaj grupa Fun Factory wciąż jest popularna, głównie z powodu przebojów. Teraz powoli chcemy pokazać ludzi, którzy stoją za tymi piosenkami. Oczywiście ja i Stephan jesteśmy znani z wideoklipów, ale dla Belji i Ski (tj. Anthony’ego Freemana) to nowa sprawa. Nagraliśmy więc dwa wideoklipy: jeden do piosenki „Let’s Get Crunk”, który nakręciliśmy w Alsten oraz drugi do utworu „Turn It Up”, który powstał w Energylandii w Zatorze. Cieszymy się, że płyta została wydana – pokazaliśmy dzięki niej, że jesteśmy i nadal działamy. Nie wiemy jaki sukces ona odniesie, ale dla nas – zespołu z lat 90-tych – nowy album, nowy kontrakt płytowy to wielki sukces.
A propos nowych piosenek i prawdziwych głosów Fun Factory czy możecie zaśpiewać coś specjalnie dla naszych słuchaczy?
[jwplayer mediaid=”49643″]







