Gmina zadłużona, ale nastroje optymistyczne
Zadłużenie gminy Krapkowice w ostatnich latach nie wzrosło, ani nie zmalało. Obecnie kształtuje się na poziomie 22 milionów złotych. Byłoby mniej gdyby nie problem ze ściągalnością podatku lokalnego. Mimo wszystko- zdaniem burmistrza dług jest bezpieczny i optymistyczny na kolejne lata.
Dług, który obecnie posiada gmina Krapkowice wynika głównie z działań inwestycyjnych prowadzonych w ostatnich latach, ale też zobowiązań z lat ubiegłych. Cały czas gmina zmaga się z kredytem zaciągnięty na basen. Mimo wszystko sytuacja jest dobra- mówi burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura.
[jwplayer mediaid=”12145″]
Sporym problemem dla gminy jest ściąganie podatków szczególnie od nieruchomości. Obecnie kwota zobowiązań firm mający obiekty na terenie byłych zakładów papierniczych, czy na terenie zakładów obuwniczych Otmęt wynosi aż 4 mln zł.
[jwplayer mediaid=”12146″]
Sytuacja finansowa pozwala z optymizmem spoglądać na kolejne lata- zapewnia burmistrz Andrzej Kasiura. Poziom deficytu plasuje gminę w środkowej części wskaźników przyjętych przez Ministerstwo Finansów.
