Miasto ma być przyjazne
Pierwszy raz wyszli na ulicę i pokazywali to z czym muszą zmierzyć się na co dzień. Niepełnosprawni – niedowidzący i niewidzący zorganizowali na wodzisławskim rynku happening.
Mamy festiwale organizacji pozarządowych, na których prezentują się stowarzyszenia osób z dysfunkcjami, ale tutaj na rynku jesteśmy pierwszy raz – mówi koordynator do spraw osób niepełnosprawnych Barbara Macharzyńska. Stanowisko takie powstało przy wodzisławskim urzędzie początkiem roku. – Naszym zadaniem jest czuwanie nad dostrzeganiem potrzeb osób niepełnosprawnych w społeczeństwie – mówi koordynator.
[jwplayer mediaid=”89245″]
Prezes Koła Polskiego Związku Niewidomych w Wodzisławiu Śląskim Andrzej Bała przyznaje, że w ostatnich latach wiele się zmieniło, jeśli chodzi o dostęp osób niepełnosprawnych do instytucji samorządowych. Mniej problemów jest z poruszaniem się po mieście. Jednak jak dodaje, każda nawet najmniejsza zmiana oznakowania, ścieżki, chodnika to dla osoby niewidzącej jest olbrzymią przeszkodą.
[jwplayer mediaid=”89247″]
Jak dodaje Bała, jeszcze do niedawna nie brano pod uwagę głosu niepełnosprawnych.
[jwplayer mediaid=”89246″]
Wodzisławskie Koło osób niedowidzących i niewidzących skupia ponad 120 osób z całej okolicy.
