Michał Woś komentuje akcję ABW w jego domu
Poseł Michał Woś wydał wczoraj (26.03) oświadczenie w związku z wizytą funkcjonariuszy ABW w jego domu:
„Oświadczenie w związku z bezprawnymi działaniami Koalicji 13 grudnia, D. Tuska i A. Bodnara.
- Dzisiejsze działania w moim domu, wykonane na zlecenie nielegalnie powołanej prokurator to pokazówka i prężenie muskuł przez D. Tuska wobec posła opozycji, które ma odwrócić uwagę od nieudolności PO w realizacji 100 „konkretów”.
- Działania są celowo przeprowadzone chwilę przed wyborami samorządowymi, w których lokalny komitet – któremu patronuję – ma szansę na bardzo dobry wynik.
- „Przeszukanie” dotyczyło dokumentów, które są w posiadaniu ministerstwa sprawiedliwości. Nie miałem i nie mam w domu żadnych dokumentów służbowych. W ramach przedmiotów mi odebranych prokuratura Bodnara odnosząc „wielki sukces” zabezpieczyła… nieużywany od lat stary laptop ze studiów.
- Nie nadzoruję jakichkolwiek działań związanych z funduszem sprawiedliwość od 2018 r. Sprawa, która stała się pretekstem do dzisiejszych nielegalnych działań dotyczy dotacji z lat późniejszych – na organizację, która zgodnie z celami funduszu buduje ośrodek wsparcia dla pokrzywdzonych.
- Za bezprawne działania i naruszenie immunitetu parlamentarnego winni odpowiedzą.
- W wyborach samorządowych – bardzo każdego proszę – poprzyjcie świetnych kandydatów, niezależnie od działań rządu Tuska, który w ten sposób chce zniechęcić do głosowania na drużynę ludzi stąd, oddanych miastu i powiatowi.
- Nie dam się zastraszyć. Nie pozwolę na zastraszanie mojej rodziny. Dalej z dumą będę reprezentował blisko 40 tysięcy osób, które oddały na mnie głos.”