Mordercze słońce towarzyszy biegaczom I Rafako Półmaratonu. Do pokonania mają ponad 21 km [FOTO]
Na starcie przy Wojska Polskiego pojawiło się 751 biegaczy. Stoiska z wodą, rozgrzewka w stylu fitness i happening „Spartan”. Niedzielne (30.08) przedpołudnie w Raciborzu zamieniło się w wielkie święto sportu. Biegacze narzekali tylko na słońce. Organizacja wzorowa. Funkcję sędziego biegu objął Piotr Morka.
Biegacze przyjechali z całej Polski, poza tym wystartowały osoby z Niemiec i Czech.
[jwplayer mediaid=”33283″]
[jwplayer mediaid=”33284″]
W biegu udział wzięli obaj prezydenci miasta. Jak zdradził nam Mirosław Lenk, jego celem jest przebiegnięcie dystansu w 2 godz. – Najgorzej biega się u siebie, jakieś nerwy są – powiedział nam z uśmiechem włodarz:
[jwplayer mediaid=”33285″]
– Zacząć dobrym tempem, nie za szybko. Nawadniać się, na każdej stacji brać picie – to rady dla biegaczy półmaratonu, wprost od zawodowego sportowca, triathlonistki, pięciokrotnej Mistrzyni Polski Ewy Bugdoł:
[jwplayer mediaid=”33286″]
Faworyci na mecie pojawią się już po godzinie z kilkoma minutami. Bardzo dobry czas dla dystansu 21 km, to nieco ponad półtorej godziny. 2 godz. „z hakiem” to czas optymalny dla startujących, którzy sport uprawiają codziennie.
Imprezę wspiera 200 wolontariuszy. O właściwe nawodnienie biegaczy zadbał tutejszy Zakład Wodociągów i Kanalizacji, który przygotował stoiska a na nich kubki z wodą z hydrantu.














































