share close

Kultura i rozrywka

Obcokrajowcy w Raciborzu. Jak im się żyje? Dlaczego tutaj przyjechali?

today7 lutego 2017

Te spotkania to już powoli autorski cykl Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej. Zaproszonych gości różni prawie wszystko łączy to, że przyjechali do Raciborza z innego kraju. Wczoraj (06.02) w siedzibie TMZR odbyło się spotkanie z kolejnymi obcokrajowcami, tym razem był to Milan ze Słowacji i Roman z Niemiec. – Formuła jest taka, że przedstawiamy obcokrajowców, którzy się zadomowili w Raciborzu i wiążą z tym miastem swoją przyszłość – powiedział naszej reporterce Janusz Loch, członek zarządu Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskej:

[jwplayer mediaid=”57180″]

Jednym z gości był Milan Šoltés ze Słowacji, Racibórz znający od `89 roku. – Niestety, przybyłem tutaj z powodu tragedii rodzinnej jaka się wydarzyła, zmarł mój tata. Moja mama przyjechała do rodziców, żeby pomogli jej […]. Myślę, że się bardzo dobrze odnalazłem tutaj. Miałem dużo kolegów w szkole – wspomina Słowak:

[jwplayer mediaid=”57182″]

Po ślubie Milan zamieszkał z żoną w Rybniku, ciągle jednak dojeżdża do pracy w Raciborzu.

Inna jest historia Romana Karnówki, który w Raciborzu się urodził, po kilku latach rodzina emigrowała do Niemiec. Raciborzanin jednak wrócił do Polski, gdzie założył rodzinę i z powodzeniem prowadzi biznes.

– Początek lat 2000 – 2002 wróciłem do Polski. Dużo się zmienił [Racibórz – red.] w tych ostatnich 20 latach i mam nadzieję, że będzie tak dalej. Trzeba patrzeć do przodu, a nie tylko narzekać cały czas – komentuje Bawarczyk:

[jwplayer mediaid=”57190″]

Było to trzecie spotkanie w ramach cyklu. Na spotkaniu zorganizowanym przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej pojawili się już obywatele: Kazachstanu, Armenii, Czech i Turcji.

Napisane przez: Joanna

Oceń