Racibórz: „Olali całkowicie”, „Potraktowali nas jak w getcie”. Cała Fabryczna tonie w pyle [FOTO]
Ciągle pytają o to, kto wydał zgodę na przeprowadzenie robót w takiej formie. Mieszkańcy dzielnicy Płonia w Raciborzu są wściekli. – Jesteśmy oburzeni tym, że nie powiadomiono nas co najmniej 2-3 tygodnie wcześniej – mówią lokatorzy kamienicy przy ulicy Fabrycznej. – Potraktowali nas jak w getcie – dodają. Od jednej z pań usłyszeliśmy, że mieszka tam 50 lat ale czegoś takiego nie widziała. Chodzi o rozbiórkę byłej kotłowni.
[jwplayer mediaid=”33219″]
Chmury kurzu unoszą się nad budynkami przy każdym ruchu wyburzania starej kotłowni. Zapylenie jest tak duże, że w sąsiedztwie nie można otworzyć okna. Na podwórku podczas interwencji zobaczyliśmy ponad centymetrową warstwę osadu. Deszcz tego nie spłucze. Ciężko też podjąć walkę środkami chemicznymi.
[jwplayer mediaid=”33220″]
Pod drugiej stronie ulicy mieszkańcy świeżo wykonali elewację na budynku. Po kilku dniach cały obsypany jest pyłem. Mieszkańcy nie wiedzą co znajduje się w składzie kurzu. Boją się o swoje zdrowie.
[jwplayer mediaid=”33221″]
Prace prowadzone są od środy (26.08), dopiero wczoraj pojawiła się kartka z informacją i przeprosinami za utrudnienia. Inwestor podał, że rozbiórka prowadzona będzie do końca września.
Niepokoją też inne kwestie. Mur starej kotłowni sąsiaduje z ogrodzeniem kamienicy dosłownie na metry. Konstrukcja jest bardzo wysoka.
Mieszkańcy powiedzieli nam, że interweniowali już w kilku jednostkach. Dopiero w poniedziałek urzędnicy ze starostwa mają się tam pojawić i ocenić sytuację.



















