Nie żyje 79-letnia kobieta, a syn denatki trafił do szpitala psychiatrycznego
Policjanci z Radlina wyjaśniają okoliczności śmierci starszej kobiety. Zwłoki zostały ujawnione wczoraj w jednym z domów jednorodzinnych. O interwencję poprosili sąsiedzi, których zaniepokoił brak kontaktu ze starszą panią. W sprawie prowadzone jest śledztwo prokuratorskie - informuje Joanna Paszenda z wodzisławskiej policji: [jwplayer mediaid="34651"] Kobieta mieszkała z 50-letnim synem. Na miejscu policjanci zastali mężczyznę, który jednak nie chciał wpuścić ich do domu, do tego był pobudzony i agresywny. - Po wyważeniu […]