Ulatniający się tlenek węgla, dym czy ładunki wybuchowe to interwencje raciborskich strażaków
W niedzielę strażacy interweniowali kilkukrotnie. Ponad trzy razy w ciągu dnia raciborscy strażacy sprawdzali w mieszkaniach stężenie tlenku węgla. Pierwsza interwencja dotyczyła dymu wydobywającego się z pod pieca kaflowego. Mówi Roland Kotula z raciborskiej straży pożarnej: [jwplayer mediaid="91096"] Straty w tym zdarzeniu oszacowano na około 5 tysięcy. Później strażacy wyruszyli na ulicę Michejdy, gdzie z pieca kaflowego wydobywał się dym, jednak w piecu nie było napalone: [jwplayer mediaid="91097"] Tego samego […]