Zapalił się samochód z dzieckiem w środku. Tłum gapiów kręcił filmiki, zamiast pomóc
Na ulicy Kadetów w Rybniku Boguszowicach lądował wczoraj śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z nieustalonych dotąd przyczyn w ogniu stanął samochód osobowy. Jak się okazało w środku znajdowało się małe dziecko. W momencie pożaru ojca nie było w pojeździe. Kiedy wrócił, zobaczył auto w płomieniach. Rzucił się na ratunek, sam ulegając poparzeniom. Załoga LPR zabrała poparzone dziecko do szpitala w Katowicach Ligocie. Ojciec dziecka trafił do rybnickiego szpitala. Policja ustala okoliczności […]