share close

Sport i turystyka

Zimowe szaleństwo trwa. Zaglądamy na Nową Osadę w Wiśle

today8 lutego 2017

Zimowa aura nie opuszcza Beskidów. Mimo, że ferie na Śląsku już się skończyły, to wiślańskie stoki oblegają turyści z innych stron Polski. Tegoroczny sezon narciarski należy do udanych. Zimowa aura gości w Beskidach, i choć Wisła wita nas niewielką ilością śniegu, to w wyższych partiach białego puchu nie brakuje.

[jwplayer mediaid=”57207″]

Na stoku spotkać można nie tylko narciarzy ze sporym doświadczeniem, ale i małych adeptów tego sportu. – Trzy lata spędziliśmy na śniegu, a teraz już zjeżdżamy – mówi nam turystka z Krakowa, która do Wisły przyjechała m.in. z córką. Pytaliśmy m.in. o to, czy narty są bezpiecznym sportem dla malca. – Jeżeli każdy zachowuje się bezpiecznie na stoku, to wtedy nie ma zagrożeń – mówi.

Nad bezpieczeństwem narciarzy czuwa Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Rozmawiamy z ratownikiem Stanisławem Wantulokiem, czuwającym na stoku Nowa Osada:

[jwplayer mediaid=”57208″]

Ratownicy wyczulają odwiedzających stoki, aby zadbali o kondycję i trening. – Większość tych wypadków powodują ludzkie błędy. Brawura w mniejszym stopniu, w większym jest to nieodpowiednie przygotowanie – mówi Wantulok.

Napisane przez: Justyna

Oceń